idsdb

Koronarografia – chirurgia naczyniowa

Zdrowe jedzenie a portfele

Trzeba poruszyć kwestię dla niektórych drażliwą, ale od której nie da się uciec. Wszak zdrowe odżywianie wiąże się nierozerwalnie z uwarunkowaniami ekonomicznymi, a te nie zawsze pozwalają na kupowanie produktów z wyższej półki. Jeśli chcemy, aby wszyscy członkowie naszej rodziny bez względu na wiek jedli zgodnie z naturą i zdrowo, to czeka nas spory wydatek. Jak temu zaradzić? Odpowiedź nie jest prosta. Dopóki ekologiczna żywność ma status wyrobu luksusowego, dopóty jej cena nie będzie się obniżać.

Takie są prawidła ekonomii, których przeskoczyć się nie da. Wynika z tego jasno, że planując domowy jadłospis musimy iść na kompromis z portfelem. Efekty tego kompromisu wcale nie muszą być złe. Gdy zależy nam na tym, aby domownicy jedli lepiej niż do tej pory, ale nie chcemy inwestować w spiżarnię całego rodzinnego dochodu, powinniśmy pomyśleć o tym, co można z diety całkowicie wyeliminować. Mowa tu o produktach, które i tak nie mają specjalnych wartości, a wręcz mogą być szkodliwe lub powodować nadwagę.

Tłuste kaloryczne przekąski, pełne cukru słodycze, wszelkie chińskie zupki, sosy w proszku – w wielu rodzinach miesięcznie pochłaniają one sporo pieniędzy. Jednym ruchem można z nich zrezygnować i gotować tak, jak robiły to nasze babcie. Porządne sosy na bazie mięsa i jarzyn, aromatyczne zupy. Aż ślinka cieknie. Opierając się o to, co jest dostępne na pobliskim targu i w wielu sklepach można żywić się smacznie, zdrowo i taniej niż dotąd.

Trzeba tylko porzucić relatywnie drogie produkty wysoko przetworzone, które oprócz tego nie wpływają dobrze na naszą kondycję.

mezoterapia efekty